Ostatnio dawno niewidziane koleżanki a teraz ni stąd ni zowąd odwiedzili mnie moi RODZICE!!
Jakie było moje zdziwienie... W ogóle byli bez uprzedzenia, skąd znali adres ?? Na początku pomyślałam ,że mają tupet bo nie kontaktowali się ze mną od czasu gdy zaszłam w ciąże mieli mnie serdecznie gdzieś i tak nagle się zjawiają
Tak wiec z początku miałam ochotę ich przegonić ale później pomyślałam ,że to nie fair by moje dziecko nawet nie poznało swoich dziadków

Moja mama tak samo jak i ja była na początku zmieszana. Dzielny Kuba postanowił rozładować sytuację ,przedstawił się rodzicom przedstawił i Amelkę
Mama była zachwycona maleńką <3
Po paru godzinach postanowiłam zrobić coś dojedzenia.
nadal nie odzywałam się do mamy... Ale jakoś tak wyszło ,ze po 'obiedzie' zostałyśmy same wszystko sobie wyjaśniłyśmy i panuje ZGODA!
Jest jeszcze jeden news... moi rodzice nie chcieli być gorsi od rodziców Kuby(oni pomogli nam kupić dom) i wykupili nam wakacje!!
A co z Melą? Ponoć to oni chcą się nią zająć abyśmy mogli odpocząć
*Wasza Sania♥*
-
Bober♥:
-
Loveberry:)ღ♥:
-
Kelly:
Pokaż wszystkie (10) ›